More selected projects

 

Skriware - Projekt drukarki 3D

 

Fatalistyczna wizja ludzkości potrafi dopaść człowieka, zwłaszcza gdy pokusi się o obejrzenie dowolnego serwisu informacyjnego. Wojny, przestępstwa, polityczne kłótnie i inne tego typu medialne newsy potrafią skutecznie człowieka zniesmaczyć. Jakimś cudem znacznie częściej jesteśmy bombardowani negatywnymi wiadomościami, niż tymi pozytywnymi, przywracającymi wiarę w ludzkość.

Ale czy rzeczywiście jest z nami, ludźmi, aż tak źle? Czasem żeby odzyskać wiarę w ludzkość, warto zajrzeć na jakąkolwiek crowdfundingową stronę internetową. Czemu akurat tam? Z tego powodu, że sam fakt istnienia takich serwisów jak Kickstarter czy Polak potrafi świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze - ludzie są nieskończenie kreatywni i potrafią wymyślić dosłownie wszystko. Po drugie - ludzie są gotowi inwestować swoje pieniądze w czyjeś marzenia.

Młody, kreatywny zespół, z którym przyszło mi współpracować, to właśnie ludzie, którzy wierzą w zdolność społeczeństwa do jednoczenia się wokół szalonych pomysłów. Swoje pieniądze na projekt zebrali właśnie na Kickstarterze. Ludzie z całego świata przelali im łącznie 100 tysięcy złotych na realizację projektu domowej drukarki 3D. Bardzo mnie cieszy, że mogłem dołożyć swoje trzy grosze do tego marzenia.

Gdy po stworzeniu pierwszego prototypu swojej drukarki 3D dla użytkowników domowych polsko-szwedzka firma Skriware zgłosiła się do mnie z propozycją współpracy, nie wahałem się ani chwili. To byli pasjonaci, ludzie, dla których projekt był pierwszym dzieckiem, skarbem, Eldorado. Z takimi osobami znakomicie się pracuje, wierzcie mi. Podczas gdy oni dopieszczali jeszcze elektronikę i komponenty drukujące, ja już opracowywałem koncepty obudów i dizajnu.

To, co im zaproponowałem, było produktem, który chętnie sam postawiłbym u siebie w mieszkaniu. Największym wyzwaniem było stworzenie takiego wizerunku urządzenia, by kojarzyło się bardziej ze sprzętem elektronicznym, niż specjalistyczną maszyną. To cudo miało w przyszłości stanąć między komputerem, tosterem, a konsolą do grania w gry. Powinno jednocześnie wyróżniać się i wtapiać w codzienność naszych domów. Drukarka ostatecznie wygląda lekko, a jest stabilna, dosyć ciężka, bo stalowa. To ważne, by wyeliminować drgania powodujące niedokładności. Jest też bardzo odporna na uszkodzenia. Przy okazji udało mi się także poszerzyć przestrzeń roboczą, nie zmieniając gabarytów urządzenia.

Efekt jest wg. mnie bardzo świeży - mamy półprofesjonalną drukarkę, którą możemy umieścić w domu na półce, a który wygląda modnie, ale nie jak tania zabawka. Wygląd naprawdę ma znaczenie. Jeśli Twoim sponsorem jest zwykły Kowalski, musisz pokazać mu coś, co go całkowicie przekona, bez reklamy i marketingu. Zbyt wiele innych kampanii kickstarterowych, zbierających pieniądze na projekt domowej drukarki poniosło porażkę, byśmy mogli pozwolić sobie na jakiekolwiek kompromisy. Kickstarterowcy to naprawdę wymagający sponsorzy.

Kupujemy drukarkę, stawiamy na półce i co dalej? To bardzo proste. Wchodzimy na platformę internetową Skrimarket, wybieramy projekt, który się nam podoba i klikamy “drukuj”. Nasza drukarka rozpoczyna pracę, a my możemy cieszyć się hipnotyzującym widokiem stwarzania wybranej przez nas rzeczy. Wybranej, bądź zaprojektowanej. Platforma pozwala wszak na dodawanie swoich projektów i dzielenie się nimi. Dzięki Skrimarket możesz spotkać takich samych szaleńców, co Ty - pasjonatów druków 3D. Możecie dzielić się doświadczeniami, pomysłami, projektami, nowinkami.

Lubię projekty, których jednym z celów jest łączenie, a nie dzielenie. Dzięki którym możemy tworzyć społeczności i być dla siebie wsparciem w naszych sprawach zawodowych czy prywatnych marzeniach. Cenię sobie Klientów, którzy potrafią zarazić mnie wizją i przekonać do swojego pomysłu. Dlatego też piszę tego bloga - chcę się dzielić moim doświadczeniem i moją wiedzą. Wierzę, że w taki sposób więcej osiągniemy, niż zachowując swoje pomysły tylko dla siebie.

 

Szybki kontakt!
+
Wyślij!
Top