More selected projects

 

Im-Produkcja - kolekcja produktów małej architektury

 

Daniel Simons i Christopher Chabris przeprowadzili w latach 90. klasyczny już eksperyment, dotyczący skłonności naszego mózgu do selektywnego postrzegania rzeczywistości. Simons pokazał osobom badanym nagranie, przedstawiające trening koszykówki. Zadaniem badanych było policzenie, ile podań wykonała drużyna w białych koszulkach. Sześciu zawodników – trzech w białych i trzech w czarnych koszulkach bardzo dynamicznie podaje sobie piłki. Trudno jest nadążyć za wydarzeniami i nie pomylić drużyn ani piłek. Po zakończeniu badania pada pytanie: „Czy zauważyliście coś niezwykłego?”. Osoby biorące udział w eksperymencie, nie wiedzą o co chodzi badaczom. Przecież ich zadaniem było liczenie podań! Wtedy pada kolejne pytanie „Czy dostrzegliście goryla, który pojawił się między zawodnikami?”. Zdumieni badani mogą drugi raz obejrzeć to samo nagranie i zobaczyć, jak między grających spokojnie wkracza człowiek w kostiumie goryla, odwraca się do kamery, wali się w piersi niczym King-Kong, a następnie wolnym krokiem znika z kadru. Jak to jest możliwe, że aż połowa badanych nie zauważyła goryla?

“Podobnie jak struktura ludzkiego ciała nie pozwala nam na latanie, tak struktura naszego umysłu nie pozwala nam dostrzec wszystkiego, co się wokół nas znajduje” – tłumaczą badacze w swojej książce „Niewidzialny goryl”. Mamy naturalne tendencje zauważać tylko to, co chcemy widzieć.

Produkty, które miałem zaprojektować dla Im-Produkcji miały być takimi niewidzialnymi gorylami. Co mam na myśli? Z jednej strony musiały zwracać uwagę i odróżniać się od propozycji konkurencji. Miały być w pewien sposób egzotyczne - na rynku małej architektury panuje tak duża konkurencja, że wyróżnienie się produktów stało się wyzwaniem numer jeden. Z drugiej strony elementy małej architektury miały idealnie wtapiać się w wielkomiejską architekturę. Musiały odznaczać się niezwykłą uniwersalnością, ponieważ katowicka firma chciała, by jej produkty znalazły zastosowanie nie tylko w ich rodzinnym mieście, ale i w całej Polsce, a także za granicą. Egzotyka i minimalizm. Ekstrawagancja i uniwersalizm. A pozostając przy animalistycznych porównaniach - niewidzialny goryl. Czy rozumiesz, drogi czytelniku, dlaczego w tytule piszę o paradoksie?

Kiedy wymagania stawiane projektowi wydają się być ze sobą w sprzeczności warto sięgnąć po inspiracje do natury. Wszak przyroda jest królową przykładów. Flora i fauna dają dowód na to, że można idealnie wtapiać się w tło, będąc jednocześnie fantastycznym w swoim indywidualizmie. Wystarczy tylko przypatrzeć się z bliska. Mała architektura w miejskiej dżungli może być wspaniała, o ile posiada odpowiedni kamuflaż, który pozwoli jej przetrwać w tym trudnym świecie, gdzie warunki dyktują więksi i silniejsi.

Zaprojektowane przeze mnie produkty są dość nieskomplikowane. Drewno i stal, koncepcja i forma. Gdy się im przyjrzysz okaże się, że są dopracowane, zaskakują pięknem swojej funkcjonalności i naturalnym kształtem. Jeśli nie skupiasz na nich swojej uwagi, nie istnieją, doskonale wtapiają się w otoczenie, przyczajone dokładnie tam, gdzie ich potrzebujesz. Są silne, zaprojektowane na twarde warunki miejskiej dziczy, w której niejeden wandal zechce wypróbować ich trwałość. Mocne, trwałe, przystosowane do otoczenia, zaskakują wygodą, gdy potrzebujesz ich użyć. Ławki są wygodne, stojaki dla rowerów solidne ale i na tyle delikatne, że nie musisz martwić się porysowaniem lakieru, kubły pojemne i poręczne.

Te wszystkie przyrodnicze odniesienia w tym tekście nie znalazły się tutaj bez powodu. Mimo że mała architektura została zaprojektowana, by funkcjonować w miastach, jest ekologiczna i przyjazna środowisku. Drewno pochodzi od autoryzowanych dostawców, farby są nietoksyczne. Dla moich Klientów z Katowic był to bardzo ważny aspekt całego projektu. W dodatku produkcja również została w taki sposób zaplanowana, by była maksymalnie tania i ergonomiczna.

Paradoksalność tego zlecenia wpłynęła na moje kreatywne myślenie w procesie projektowania małej architektury. Konieczność zaczerpnięcia wzorców z natury była bardzo świeża w mojej pracy, jako że nie codziennie mam okazję projektować produkty, które mają funkcjonować pod gołym niebem.

 

Szybki kontakt!
+
Wyślij!
Top